Minus dziesięć stopni na dworze. Zima, mróz i zimne przystanki. W takich warunkach młodzi wolontariusze po szkole wsiadają do autobusów i jadą do Kociego Domku, żeby pomóc tym, którzy najbardziej tego potrzebują.
Prosto z anglojęzycznej szkoły. Zmęczeni po lekcjach, często głodni, bez chwili na odpoczynek. Na szybko coś ciepłego do zjedzenia, kilka łyków herbaty i od razu do pracy.
Codzienne obowiązki nie znikają wraz z mrozem. Trzeba wyczyścić kuwety, posprzątać pomieszczenia, zadbać o porządek. A potem to, co dla kotów najważniejsze. Zabawa, czułość i obecność człowieka. Mruczenie, gonitwy za wędką, chwila spokoju i normalności dla tych, którzy często jej wcześniej nie mieli.
Tak wygląda prawdziwy wolontariat. Cichy, niedoceniany, bez fleszy i oklasków. Bez takich ludzi nie dalibyśmy rady.
Dziękujemy Wam z całego serca. Pokazujecie, że empatia nie zna temperatury, zmęczenia ani wymówek.
Projekt „Kocia MOC: Młodzi – Odpowiedzialni – Czuli” został sfinansowany ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach programu Korpus Solidarności – Rządowego Programu Wspierania i Rozwoju Wolontariatu Długoterminowego na lata 2018–2030.
Osiedle Południe 56A, 44-253 Rybnik